Dnia 1 marca 1943 r. Poczta Lawiny Nr 25 A/VI – O. VI L. dz. 5277/tjn/43 – Dnia 1 października 1943 r. – Meldunek organizacyjny Nr 190 – Za czas od 1. IX 42 do 1. III 43(…)Rozdział G Akcja Scaleniowa (…)

Organizacje paramilitarne niepodporządkowane ze względu na wrogi lub nielojalny stosunek do Rządu lub Komendy Sił Zbrojnych w Kraju

1. NSZ (Narodowe Siły Zbrojne) – pod dowództwem płk. piech. Oziewicza wywodzi się od ONR Szaniec. Występuje napastliwie przeciwko Siłom Zbrojnym w Kraju, prowadząc demagogiczną agitację w prasie, w słowie, siejąc w terenie szkodliwy zamęt.

Próbują tworzyć tzw. Armię narodową, przeciwstawiając się Armii Krajowej. Wykorzystują ambicję drobnych organizacji paramilitarnych i łączą je pod firmą NSZ. Należą tu: „Miecz i Pług”, Związek Jaszczurczy, odpryski wcielonych do KOP i WO – „Wilków”.
(…)
Komendant Sił Zbrojnych w Kraju
Grot


Bór-KomorowskiDepesza szyfrowana do N.W. Dnia 30 grudnia ’43 O.VI L.dz. 291/tjn/44 Dnia 12 stycznia 1944.

W opublikowanym rozkazie nr 122 z dnia 9. XI. 1943r. stwierdziłem, że NSZ nie wykonały rozkazu Naczelnego Wodza z dnia 3. XI. 1942r. nr. 3326 przez niepodporządkowanie się Dowódcy Armii Krajowej, co uzależniły od przyznania im szczególnych uprawnień.

W tym też rozkazie poleciłem opuszczać szeregi NSZ i mieldować się pod moje rozkazy.

Wysłany przez NSZ tzw. oficer łącznikowy do Centrali ma na celu wywarcie przez Naczelnego Wodza nacisku na mnie, abym im ustąpił.

Dopuszczenie kpt. Ż do Centrali szło by na rękę NSZ, których stanowisko jest warcholskie i naruszałoby autorytet Dowódcy Armii Krajowej.

Proszę Pana Generała o nakazanie kpt. Ż. natychmiastowy powrót do Kraju i zameldowanie się u mnie do służby.

Cytowany rozkaz 122 wysyłam do Centrali przez Liszta za numerem 2081 z pocztą Nr E3 A/XII

Lawina

Meldunek Sytuacyjny nr 18 z dnia 19 lipca 1944r.

III. Położenie polityczne
W Białymstoku NSZ, wrogie wobec Armii Krajowej wyrokują w imieniu Rzeczypospolitej przeciwko żołnierzom AK.
Komendant Armii Krajowej

Lawina 1400/5


Nr 627/3/VV/777436 Wanda 52 do 10 – Jodła dnia 14 listopada 1944 – Nadana 16.11.44 – O.VI L. dz. 11351/44 – Otrzymana 16.11.44 – Odczytana 17.11.44(…)

2. Działalność NSZ. D-cy kontaktują się i współpracują z Gestapo. Wsypują partie komunistyczne. W terenie podszywają się pod AK, przy czym terroryzują i rabują ludność. Głównym ich zadaniem jest niszczenie PPR i AL i oddziałów partyzanckich sowieckich. W odwet PPR i AL wykonał zamach na dowódcę NSZ Kmicica którego zlikwidowali oraz wzięli jako zakładników 10 obywateli ziemskich członków AK. Z rej. Radomsko jednego z nich rozstrzelali, resztę na moją interwencję zwolnili. Oddziałów NSZ utrudniają szalenie pracę w terenie.

(…)

Nr 561/3 – Wanda 58 do 27 – Jodła – Dnia 2.1.45 – Nadana 4.1.45 – Otrzymana 4.1.45 – Odczytana 5.1.45 (…)

4) Działalność NSZ bez zmian. Wyraźna współpraca z Niemcami i plaga społeczeństwa na skutek stosowania rekwizycji.

W dniu 22.XI. W czasie przemarszu NSZ przez m. Oleszno, Niemcy ściągnęli posterunki. Rannych NSZ Niemcy proponują odstawić do szpitali niemieckich. Notowane są kontakty w Gestapo.

Mieczysław


OkulickiM.p., dnia 9 grudnia 1944 – Gen. Okulicki do prezydenta RP: Sytuacja wojskowa i polityczna w kraju -Załącznik II – Wytyczne na okres zimowy 44/45
(…)IV. Położenie wewnętrzne(…)

Nasz stosunek do AL, PAL i KS pozostaje niezmieniony. Nie prowadzimy z nimi otwartej walki zbrojnej, uważamy ich jednak nie za część polskich sił zbrojnych, lecz za agentów sowieckich. Zwalczamy propagandowo. W wypadku prób terroru z ich strony należy je ukrócić radykalnie i wszystkimi środkami. Próby scalenia NSZ podejmowane przez gen. Bora skończyły się niepowodzeniem na skutek nieszczerego i perfidnego stanowiska ich czynnika politycznego. Rozkaz gen. Bora w lipcu b.r. polecił wcielać NSZ do AK bez rozmawiania z ich górą organizacyjną i polityczną. Rozkaz ten obowiązuje nadal. Większość okręgów NSZ podporządkowała się komendantowi wyznaczonemu przez gen. Bora. Zwracam uwagę, że w szeregach NSZ znajduje się dużo elementu pełnowartościowego, zbałamuconego przez niepoczytalne kierownictwo polityczne. (…) Należy się przeciwstawiać w propagandzie próbom NSZ współpracy z Niemcami.
(…)
Niedźwiadek
Otrzymują: C. Szef Sztabu Gł. – meldunek.
Kmdci Okręgów (obsz) Rzeka, Jodła, Barka, Muzeum, Chodnik, Zamek.
Szefowie oddziałów sztabu KG do wiadomości.

 


(…) Gorzej układała się układały się sprawy ze skrajnie prawicowymi Narodowymi Siłami Zbrojnymi (NSZ), powołanego do życia przez przedwojennych przywódców Obozu Narodowo-Radykalnego (ONR).

W odróżnieniu od analogicznie faszyzującej ONR Falanga Bolesława Piaseckiego, która podporządkowała się jako „Konfederacja Narodu” dowództwu Armii Krajowej, uparci dowódcy NSZ kategorycznie odmówili zastosowania się do dyrektyw Naczelnego Wodza i w swej ślepej nienawiści do tzw. żydokomuny, o którą podejrzewali pewne komórki sztabu Armii Krajowej, odmawiali poważnych rozmów na temat wcielenia do centralnej organizacji oporu.

Zabroniono mi więc, niestety, wszelkich z nimi kontaktów, czego do dziś żałuję, gdyż może jednak potrafiłbym ich przekonać jako osobisty emisariusz dość dla nich wyrozumiałego gen. Sikorskiego.

Ostatecznie byli to także gorący, dzielni Polacy, chociaż w swym nacjonalistycznym fanatyzmie i rasistowskiej podejrzliwości wyraźnie nie pasowali do społeczno-demokratycznych założeń ideowych, na których bazowało dowództwo i trzon Armii Krajowej.