70. rocznica mordu dokonanego przez NSZ

9 sierpnia 1943 r. doszło pod Borowem (woj. lubelskie) do zamordowania 27 partyzantów Gwardii Ludowej przez oddział Narodowych Sił Zbrojnych Leonarda Zub-Zdanowicza.

Akcja została przeprowadzona podstępem, gdyż partyzanci NSZ przybyli do obozu GL oficjalnie w celu omówienia wspólnych działań przeciw Niemcom. Mieli ponad dwukrotną przewagę liczebną. Zbrodnia była często omawiana w czasach PRL. Dziś środowiska prawicy usiłują przedstawiać ją jako likwidację komunistycznej bandy rabunkowej przez reprezentanta praworządnego Podziemnego Państwa Polskiego.

Pomija się przy tej okazji fakt, że NSZ był wtedy oprócz GL jedyną organizacją podziemną, która odmówiła podporządkowania się jednolitemu dowództwu w kraju. Był więc nielegalną grupą zbrojną, a samo Państwo Podziemne odcięło się od jej akcji. Ponad rok po wydarzeniu gen. Tadeusz Komorowski-Bór pisał do Naczelnego Wodza: W publicznym oświadczeniu nie wymieniając Narodowych Sił Zbrojnych, podałem, że Armia Krajowa nie ma nic wspólnego z tym mordem, który popełniono.

Wbrew tezom prawicy nie tylko komunistyczna propaganda nazywała owe wydarzenie po imieniu – mianem mordu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

%d blogerów lubi to: