Franciszek Kieta: Byłem przesłuchiwany przez NKWD w obecności „Ognia”

Franciszek Kieta, żołnierz 1 PSP-AK                                                                                      Nowy Targ 07.02.1991
ps. „Limba” zam. Nowy Targ ul.
Ludzimierska 40OŚWIADCZENIE

Ja Franciszek Kieta ur. 18 stycznia 1913 roku w Nowym Targu syn Józefa i Rozalii z domu Orawiec legitymizujący się dowodem osobistym nr ZL3099658 wydanym przez KP MO Nowy Targ w 1977 roku oraz zaświadczeniem Państwowego Urzędu Repatriacyjnego Nr. 059499 wydanym w Białej Podlaskiej w dniu 2 listopada 1947 roku jako repatriantowi w ZSRR świadomy odpowiedzialności karnej za nie prawdziwe zeznanie oświadczam co następuje:

W dniu 2 luty 1945, zostałem aresztowany na Buflaku k. Nowego Targu przez UB i NKWD z Nowego Targu jako żołnierz 1 PSP-AK ps. „Limba”. W Nowym Targu byłem przesłuchiwany przez NKWD w obecności „Ognia” Józefa Kurasia w sprawach AK a po tym wywieziony przez Sanok pod strażą NKWD do Łagrów na terenach ZSRR w miejscowości Altanaj a po tym w Bułanak w którym po kilku dniach spotkałem Władysława Zagardowicza syna Andrzeja z Nowego Targu. Władysław Zagardowicz był w czasie okupacji niemieckiej żołnierzem 1 PSP-AK ps. „Kukułka”. W Łagrach pracowaliśmy razem przy wyrębie lasu około jednego roku. Jest mi dobrze znane, że po roku czasu Władysław Zagardowicz uciekł z obozu Bułamak a strażnicy NKWD powiedzieli nam na apelu, że został zastrzelony tak jak inni uciekinierzy z tamtego obozu.

Kieta Franciszek

%d blogerów lubi to: